sobota, 14 kwietnia 2012
miała ochotę wczołgać się pod łóżko w nadziei, że mieszka pod nim potwór, który chętnie by ją zjadł.
zupełnie inaczej jest, jeżeli masz kogoś, kto cię kocha. to ci daje setkę powodów, aby żyć. ja ich nie mam.
prawdziwe historie miłosne nie mają szczęśliwego zakończenia, one nigdy się nie kończą.
mówią, że to jebany margines społeczny - bo piją, palą, rozwalają przystanki.
napierdalają się na środku drogi, wyrywają ławki, malują po murach.
chodzą w kapturach na głowach, odpierdala im szajba.
chuj mnie to - ja kocham tych zdemoralizowanych ludzi, zabiłabym za te mordy <3
Cały nasz dialog to gigabajty bzdur, szum, brak zasięgu...
uciekałam przed miłością aż nagle wpadłam na niego.
nie powiem Ci "dobranoc", nie napiszę "miłych snów". życzę Ci bezsennej nocy, żebyś miał czas o mnie myśleć.
W przyszłości będę mieć dużo dzieci, bo szkoda, żeby tak zajebiste geny się zmarnowały.
nie zdajesz sobie sprawy jak często jesteś
obrażany w myślach innego człowieka
ej no sorry, ale no nie mam tak luźnych spodni,
żeby pokazać ci jak mi wisisz
- zostańmy przyjaciółmi.
- kupię doładowanie za 25zł i będę do Ciebie napierdalać całą noc. przecież po to jest przyjaciel, nie?
nie muszę być pod wpływem alkoholu, ani żadnych grzybków halucynogennych, aby stanąć na balkonie w środku nocy i zacząć krzyczeć do nieba, jak bardzo Cie kocham.
wielkie sorry, za to, że nie umiem się powstrzymać od śmiechu,kiedy przytulasz laskę, której największym problemem jest złamany tips. zszedłeś na dno. totalne, głębokie dno, frajerze.
stali w ciszy na jednej z dróg. wiatr oplótł jej ciało, zmuszając do tego, aby zadrżało. chłopak spojrzał na nią spod swoich długich rzęs. zauważył, że zimno maluje jej rumieńce na przeźroczystej prawie twarzy. uniósł wolno głowę i na widok jej zaszklonych oczu wstyd ścisnął mu serce. nic nie zrobił. stał tylko i patrzył z ciarkami na plecach, jak kobieta jego życia wylewa łzy, których i tak nie jest w stanie już zliczyć. w końcu spojrzała na niego. 'zaśmiej się.' powiedziała tak cicho, że w sumie wyczytał to z ruchu jej warg. 'zaśmiej się.' powtórzyła głośniej. 'niech echo naszych śmiechów roznosi się po pustej okolicy. poudawajmy chociaż, że nic nie umarło, że wciąż jeszcze istniejemy.' zaczęła krzyczeć. 'jestem! ja wciąż tu jestem! mam uczucia, mam jebane serce i jestem! dla Ciebie.' dokończyła już szeptem. 'proszę, Ty też naucz się być.' kiedy odchodziła nie próbował jej nawet zatrzymać. zostawiła obok niego obumarłą cząstkę siebie. wiatr wyszeptał pożegnanie.
I widzisz Jego, wysokiego, w szerokiej siwej bluzie z kapturem na głowie, w szerokich spodniach i zajebiście aroganckim spojrzeniu, które paraliżuje każdą część Twojego ciała i wiesz, że chciałabyś go mieć dla siebie, już tak na zawsze.
"wydrylujesz śliną mnie, otoczysz sprężystą łydką
` Siedzimy na dachu, łapiemy garściami toksyczne powietrze - zamieniamy ciszę w chichot straconych dusz.
mówimy o przeznaczeniu, bo nie chcemy myśleć,
że życiem rządzi przypadek.
Postanowiłam zostać w łóżku do południa. Może do tego czasu szlag trafi połowę świata i życie będzie o połowę lżejsze.
przytul mnie. pocałuj mnie. pokochaj mnie.
pozostań ze mną.
tak często się kłócimy. tak często się do siebie nie odzywamy. tak często najchętniej byśmy się pozabijali. tak często wiem , że jeśli chodzi o lojalność - jedno poszłoby za drugim mimo wszystko. ;*
Moja obecność na lekcjach fizyki ma funkcję jedynie dekoracyjną .
Moja historia nie jest smutna,bo jej źródło było dla mnie szczęśliwe i przyniosło chwile o których nie zapomnę do końca. Smutne jest tylko odrzucenie,które jest jedynie fragmentem całości.
Kochanie, jubiler już był zamknięty. Kupiłem Ci jogurt. ♥
Magią muzyki, jest to, że każda piosenka przypomina Ci chwilę w życiu.. ♥
jesteśmy zbyt podobni do siebie. jesteśmy uparci i wszystko chcemy robić po swojemu. oboje nienawidzimy być w błędzie i oboje chcemy zawsze mieć rację. ale to właśnie jest miłość - nieważne co się stało lub stanie, my zawsze wracamy i wybaczamy sobie raz jeszcze.
nie bądź zazdrosna, gdy widzisz swojego byłego z inną. uciesz się - to dobry uczynek oddawać swoje stare zabawki potrzebującym.
Dobry przyjaciel zapłaci za Ciebie kaucję w więzieniu. Prawdziwy przyjaciel będzie siedział obok mówiąc: "Cholera..Mamy Przejebane"
SMS-y które wysyłam pod wpływem są tak zajebiste , że potem głupio mi się spotykać z ludźmi , którzy je dostali . xd
jestem głodna tulenia, przytulenia, wtulenia, zatulenia i obtulenia .
- dzień dobry , tu Dominet Bank .
- przepraszam ?! do czego bank ?! ;o
- córeczko dawno nie widziałam Cię w gronie przyjaciół. więc powiedz mi z kim się teraz zadajesz?
- no więc mamo widzisz mam kilku przyjaciół i ten.
- czyli kogo ?
- no Absolwent, Żołądkowo Gorzka, no i w tym gronie koniecznie Bols.
co Ty możesz o mnie wiedzieć ? nie wiesz jak wyglądam rano, tuż po obudzeniu się, i do czego jestem zdolna gdy ktoś mnie wtedy wkurwi. wiesz jakie jest moje drugie imię ? ile jestem w stanie zrobić dla przyjaciół? jaki jest mój ulubiony kolor? na której stronie łóżka lubię spać? przy jakim kawałku się rozpływam, a jaki wywołuje u mnie łzy? czy jadam śniadania? jaką kawe pijam? czy mieszam wódkę? jakie jest moje marzenie? o czym myślę przed snem? jak reaguję na niektórych ludzi? co kocham ? czego nienawidzę ? jakie mam poglądy na różne sprawy ? czy nadal chcę zostać psycholgiem sądowym? od czego jestem uzależniona? jaką wodę piję ? co jadam na obiady? masz chociaż pojęcie ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty? no właśnie, gówno o mnie wiesz.♥
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz